niedziela, 3 marca 2013

Prolog


-Stary, co za towar. Skąd Ty to wytrzasnąłeś? - zapytała zachwycona Sophie przekazując skręta Carmen
-Wystarczy kilka numerów i gruby portfel - roześmiał się Olivier. Carmen spojrzała na dwie najważniejsze dla niej osoby. Jej życie było perfekcyjne, miała dom, kochających rodziców, przyjaciół, została także twarzą wiosennej kolekcji Topshopu. Do Londynu nareszcie zawitała wiosna. Greth położyła się na trawie pozwalając by pierwsze promienie słońca otuliły jej twarz. Zmrużyła oczy, ciesząc się chwilą. Po chwili na swojej dłoni poczuła lekkie muśnięcie. Otworzyła oczy. Obok niej leżał  Olivier. Chłopak odgarnął włosy z jej policzków i pocałował ją. Jego spojrzenie zdawało się mówić Kocham  Cię, Carmen

Zakochani leżeli tak wpatrzeni w siebie. Ciszę przerwał głos Sophie
-Oho, kogo ja tu widzę. Dwóch naczelnych rudzielców Londynu


Olivier w mgnieniu oka poderwał się z ziemi. Greth przewróciła oczami również usiadła. Jej oczom ukazał się Ed i Rupert, których bardzo często spotykała
na imprezach. Sheeran uśmiechnął się do niej i pomachał. Carmen odwzajemniła uśmiech, natomiast jej chłopak zareagował zupełnie inaczej.
-Co ten dupek sobie myśli?! Udaje, że mnie nie ma. Ja mu pokażę - powiedział wzburzony Olivier i nim Carmen zdążyła się odezwać, szedł już w stronę rudowłosych. Podszedł do Sheerana i przycisnął go do drzewa - To moja dziewczyna. Rozumiesz? Moja. Spojrzyj na nią jeszcze raz, a Twoja matka Cię nie pozna. Jeszcze raz.
-O co Ci chodzi? To już nie można pomachać koleżance na powitanie? - zapytał Ed

-Doskonale wiesz o co chodzi, Sheeran - wysyczał Olivier. W tym czasie Carmen zdążyła podejść do drzewa. Rozdzieliła chłopaków.
-Kochanie, daj spokój. On nic nie zrobił - jęknęła
-Czy ty nie widzisz jak on na Ciebie patrzy? - zapytał rozzłoszczony Moore
-Odpuść sobie. Wracaj do Sophie, ja porozmawiam z Edem. - Olivier, zrezygnowany, posłał mordercze spojrzenie rudowłosym i oddalił się. Greth przeniosła wzrok na Ruperta, potem na Sheerana.
-Carmen, to ty powinnaś sobie go odpuścić.. Jesteś dla niego tylko dodatkiem do stroju. Byłby nikim bez kasy - powiedział Grint - Nie mów, że tego nie zauważasz
-Nie, nie zauważam. Kocham go a on to odwzajemnia. Doskonale wiecie, że nie przepada za wami. Na cholerę podpadacie mu jeszcze bardziej? 
-Greth, spójrz na siebie. Jesteś idealna. Mogłabyś być z każdym, a wybrałaś właśnie go? Tego bogatego dupka, który ma wszystko a nie zależy mu na niczym? Pomyśl. Zasługujesz na kogoś lepszego - odezwał się Sheeran, patrząc dziewczynie prosto w oczy. Carmen pokręciła głową i odwróciła się napięcie. Ruszyła w stronę swoich przyjaciół. Olivier przypatrywał się całej rozmowie.
-Ed, jesteś moim przyjacielem, ale nie wiem czy masz u niej jakiekolwiek szansę. Ten dupek ją zaślepił, Carmen nie dostrzega jego kłamstw. 
-Rupert, uda mi się. Będzie trudno, ale uda mi się. Jest cudowna, to pierwsza taka dziewczyna jaką tu spotkałem. Muszę jej pomóc. Nie robię tego tylko dla siebie, ale wiem, że jeśli jej związek z Moore'm będzie trwał dłużej, prawdziwa Carmen zginie. Muszę jej pomóc.

9 komentarzy:

  1. Podoba mi się. Czekam na więcej! Zaobserwowałabym, ale nie ma takiej funkcji.
    No i bardzo mi miło, że czytasz mojego bloga :)
    Pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje! rozdział pierwszy powoli powstaje, powinien pojawić się niedługo! dodałam także opcję obserwowania, zapraszam (:
      xxx

      Usuń
  2. Bardzo mnie zaciekawiłaś. To się rzadko zdarza bo nie czytam wielu blogów.
    Czeeeekam <3
    Zapraszam do siebie :)
    http://iambuildingalegohousewithed.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje za miłe słowa, powiadomię gdy pojawi się nowy rozdział (:
      xxx

      Usuń
  3. Będę zaglądać, bo jestem ciekawa dalszego rozwoju akcji! Czytam wiele blogów i masz naprawdę oryginalny pomysł. :)

    też pisze opowiadanie w którym Ed jest bohaterem:
    http://no-matter-our-feeling.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje za miłe słowa (: na pewno sprawdzę Twojego bloga! postaram się powiadomić jak tylko dodam rozdział (:

      xxx

      Usuń
    2. świetnie! Będę czekać! :)
      x

      Usuń
  4. Bardzo ciekawe i czekam na dalszy rozwój akcji.
    Masz bardzo oryginalny pomysł :D
    Mój blog z scheeranem :D
    http://sheerandowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, postaram się sprawdzić Twojego bloga w wolnej chwili. Powiadomię o nowym rozdziale
      xxx

      Usuń